5–6 października 2026 roku w Centrum Onkologii im. prof. Franciszka Łukaszczyka w Bydgoszczy odbędzie się II edycja Warsztatów Urologii Robotycznej. To wyjątkowe spotkanie doświadczonych operatorów systemów robotycznych, podczas którego przez dwa dni uczestnicy będą mogli obserwować na żywo najbardziej wymagające procedury urologiczne wykonywane równolegle na trzech robotach da Vinci.
Po sukcesie pierwszej edycji warsztatów organizatorzy z Oddziału Klinicznego Urologii Onkologicznej ponownie zapraszają specjalistów, dla których urologia robotyczna nie jest już nowością, ale codzienną praktyką. Idea wydarzenia pozostaje niezmienna: nie pokazywać rzeczy oczywistych, lecz dzielić się doświadczeniem, technikami i detalami, które mogą zmienić sposób wykonywania nawet najbardziej zaawansowanych operacji.
Warsztaty dla tych, którzy chcą być jeszcze lepsi
Pierwsza edycja warsztatów pokazała, że istnieje ogromna potrzeba spotkań, podczas których doświadczeni operatorzy mogą wzajemnie obserwować swoją pracę.
Nie chodzi bowiem o naukę podstaw. Uczestnicy warsztatów to lekarze, którzy mają już za sobą setki operacji robotycznych. W ich przypadku największą wartością może być pojedynczy ruch, sposób preparowania, ustawienie narzędzi czy rozwiązanie problemu napotkanego w trudnym anatomicznie przypadku.
„Im dalej w las, tym więcej detali ma znaczenie. Żyjemy sumą drobnych szczegółów i to one decydują o tym jak operujemy. To właśnie po te szczegóły przyjeżdżają najbardziej doświadczeni operatorzy” – mówi dr Bartłomiej Małkowski, urolog z Oddziału Klinicznego Urologii Onkologicznej.
Jak podkreśla, nawet bardzo doświadczony chirurg może podczas obserwacji innego operatora znaleźć jeden element, który następnie włączy do własnej techniki.
„Jeżeli z całego zabiegu ktoś wyciągnie jeden ruch i będzie w stanie włożyć go do swojej techniki, to jest to ogromny sukces warsztatów” – zaznacza dr Małkowski z Oddziału Klinicznego Urologii Onkologicznej, jeden z najbardziej doświadczonych operatorów systemu da Vinci w Polsce. Dr Małkowski ma już na koncie ponad 1 tys. wykonanych zabiegów robotycznych, jest proktorem firmy Synektik, a jednocześnie nieustannie poszukuje nowych inspiracji zawodowych.
Trzy pęcherze jelitowe jednocześnie
Jednym z najważniejszych punktów programu II Warsztatów Urologii Robotycznej będą trzy równolegle wykonywane cystoprostatektomie (operacja urologiczna, podczas której usuwany jest pęcherz moczowy oraz u mężczyzny prostata), z rekonstrukcją dróg moczowych – z wykorzystaniem pęcherza jelitowego lub odprowadzenia typu Bricker.
Zabiegi przeprowadzą:
– prof. Tomasz Drewa, prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego – jeden z najbardziej doświadczonych w Polsce operatorów robotycznych,
– dr Krzysztof Ratajczyk – nasz mentor w zakresie operacji robotycznych na pęcherzu,
– dr Bartłomiej Małkowski – Oddział Kliniczny Urologii Onkologicznej Centrum Onkologii w Bydgoszczy.
To procedury należące do najbardziej złożonych w urologii robotycznej, ale robotyka otworzyła nowe możliwości.
„Kiedyś w czasach chirurgii otwartej był to zabieg piekielnie trudny i złożony, laparoskopowo chyba jeszcze trudniejszy. Robotycznie staje się trochę bardziej dostępny dla operatorów. To nowe możliwości i trzeba je pokazywać” – mówi dr Małkowski.
W przypadku radykalnego usunięcia pęcherza moczowego możliwość wykonania rekonstrukcji z wykorzystaniem jelita ma dla odpowiednio zakwalifikowanego pacjenta istotne znaczenie. W przypadku pęcherza jelitowego mocz może być odprowadzany przez cewkę moczową, podczas gdy klasyczna wstawka jelitowa typu Bricker wiąże się z wyłonieniem stomii i korzystaniem z worka urostomijnego.
Jednocześnie neobladder, czyli nowy pęcherz moczowy utworzony chirurgicznie z odcinka jelita, nie jest rozwiązaniem dla każdego pacjenta. O kwalifikacji decydują kryteria onkologiczne, anatomiczne, stan zdrowia oraz możliwość świadomej i aktywnej współpracy pacjenta w procesie rehabilitacji.
„Wytworzenie pęcherza jelitowego jest zabiegiem trudnym, a później wymaga dosyć długiej rehabilitacji. Pacjent musi być zdeterminowany i gotowy do współpracy, ponieważ potrzeba czasu, żeby nowy zbiornik osiągnął odpowiednią pojemność i pozwolił na coraz bardziej normalne funkcjonowanie” – wyjaśnia dr Małkowski.
Robotyczna chirurgia nerki – ratowanie tego, co można zachować
W programie warsztatów ważne miejsce zajmą także robotyczne częściowe resekcje nerki (RAPN – Robot-Assisted Partial Nephrectomy).
To jedna z procedur, w których doświadczenie bydgoskiego zespołu jest szczególnie widoczne. Centrum Onkologii jest ośrodkiem wykonującym najwięcej robotycznych częściowych nefrektomii w Polsce.
Celem zabiegu jest usunięcie guza przy jednoczesnym zachowaniu możliwie największej ilości zdrowego miąższu nerki. Rozwój techniki robotycznej sprawił, że część zmian, które wcześniej mogły prowadzić do usunięcia całego narządu, można dziś leczyć w sposób oszczędzający nerkę.
„Z punktu widzenia moich kilkunastu lat pracy i moich kolegów, którzy są dużo bardziej doświadczeni, zmieniliśmy bieg historii, jeżeli chodzi o kwalifikacje do całkowitych i częściowych nefrektomii” – mówi dr Małkowski.
Co ważne, robot nie jest w bydgoskim Centrum automatycznie wybierany do każdego przypadku. Prostsze operacje mogą być wykonywane laparoskopowo, natomiast do zabiegów robotycznych kwalifikowane są przede wszystkim przypadki trudniejsze i bardziej złożone. To właśnie na takich przypadkach organizatorzy chcą koncentrować uwagę uczestników warsztatów.
Prostatektomia robotyczna – doświadczenie, technika i „małe” różnice
Drugim filarem programu będzie RARP, czyli radykalna prostatektomia robotyczna – jedna z najważniejszych procedur współczesnej urologii onkologicznej.
Podczas II Warsztatów Urologii Robotycznej prostatektomie robotyczne przeprowadzą m.in.: prof. Marcin Słojewski, prof. Artur Antoniewicz , dr Łukasz Nyk, , dr Przemysław Skimina, dr Przemysław Wiśniewski oraz dr Bartłomiej Małkowski.
Obserwowanie kilku doświadczonych operatorów wykonujących ten sam rodzaj zabiegu pozwala zobaczyć, jak różne mogą być drogi prowadzące do podobnego celu.
W przypadku radykalnej prostatektomii jednym z najważniejszych wyzwań jest zachowanie równowagi pomiędzy skutecznością onkologiczną a możliwie dobrym wynikiem funkcjonalnym – przede wszystkim kontrolą trzymania moczu oraz zachowaniem funkcji seksualnych.
„Każdy z nas, operatorów, ma swoje przyzwyczajenia, swoje ruchy, swoje ustawienia. A tym samym efekty końcowe, czyli funkcje seksualne i kontynencja, mogą być osiągane innymi drogami” – zauważa dr Małkowski.
Dlatego możliwość obserwowania kilku różnych technik ma tak dużą wartość dla zaawansowanych operatorów.
18 operacji, trzy roboty, dwa dni intensywnej wymiany doświadczeń
Program II Warsztatów Urologii Robotycznej został przygotowany tak, aby uczestnicy mogli obserwować szerokie spektrum zaawansowanej chirurgii urologicznej.
Łącznie w ciągu dwóch dni zaplanowano 18 operacji wykonywanych na trzech robotach da Vinci, z równoległą transmisją z trzech sal operacyjnych.
5 października
Pierwszy dzień rozpocznie się od trzech równoległych cystoprostatektomii z rekonstrukcją dróg moczowych – z udziałem, prof. Tomasza Drewy, dr. Krzysztofa Ratajczyka oraz dr. Bartłomieja Małkowskiego.
Następnie zaplanowano równoległe:
– robotyczne częściowe resekcje nerek (RAPN),
– radykalne prostatektomie robotyczne (RARP),
– nefroureterektomię robotyczną (RANU) – leczenie raka nerki lub moczowodu, które polega na usunięciu w bloku nerki wraz z moczowodem z użyciem robota chirurgicznego.
Wśród operatorów znajdą się m.in.:prof. Tomasz Drewa, prof. Artur Antoniewicz, dr Krzysztof Ratajczyk, dr Przemysław Skimina i dr Bartłomiej Małkowski.
6 października
Drugi dzień będzie poświęcony przede wszystkim prostatektomiom robotycznym i częściowym resekcjom nerek. Operować będą m.in.: prof. Marcin Słojewski, prof. Łukasz Nyk, dr Przemysław Skimina, dr Przemysław Wiśniewski, dr Krzysztof Kamecki oraz dr Bartłomiej Małkowski.
Tak skonstruowany program pozwoli uczestnikom porównywać różne techniki, sposoby prowadzenia operacji i strategie postępowania w wymagających przypadkach.



Bydgoszcz chce dzielić się doświadczeniem
Idea warsztatów wykracza poza samo wydarzenie. Chodzi o stworzenie przestrzeni, w której doświadczenie poszczególnych operatorów może być przekazywane dalej i wpływać na rozwój całego środowiska.
„Im więcej innych rzeczy każdy z nas zobaczy, tym bardziej wyrabia sobie zdanie na temat tego, jak sam postępuje i co może osiągnąć” – podkreśla dr Małkowski.
Właśnie dlatego II Warsztaty Urologii Robotycznej są wydarzeniem skierowanym przede wszystkim do urologów, którzy mają za sobą setki, a w niektórych przypadkach już blisko tysiąc operacji robotycznych.
Technologia to narzędzie. Najważniejsi są ludzie
Dynamiczny rozwój chirurgii robotycznej sprawia, że coraz więcej polskich szpitali korzysta z tej technologii. Według raportu „Chirurgia Robotowa 2026” w 2025 roku w Polsce wykonano ponad 24,5 tys. operacji robotycznych w 93 szpitalach.
Na tym tle doświadczenie bydgoskiego Centrum jest szczególne. Placówka jest dziś jednym z najważniejszych ośrodków chirurgii robotycznej w Polsce. Jako pierwszy polski szpital przekroczyło granicę tysiąca operacji z użyciem robota, wykonanych w ciągu jednego roku. W 2025 roku w Centrum przeprowadzono 1187 operacji robotycznych, w tym 648 zabiegów urologicznych, przy wykorzystaniu trzech systemów da Vinci. Po pierwszym półroczu 2026 roku łączna liczba operacji robotycznych wykonanych w Centrum od początku programu przekroczyła już 3200.
Szczególne miejsce w tym dorobku zajmuje urologia. Bydgoski zespół z Oddziału Klinicznego Urologii Klinicznej prowadzony przez dr. Krzysztofa Kameckiego należy do krajowej czołówki zarówno pod względem liczby wykonywanych zabiegów, ich różnorodności, jak i doświadczenia w najbardziej wymagających procedurach.
To nie tylko trzy systemy da Vinci i tysiące wykonanych operacji. To przede wszystkim zespoły lekarzy, pielęgniarek, instrumentariuszek, anestezjologów, techników i pracowników bloku operacyjnego, którzy każdego dnia budują doświadczenie całego ośrodka.
II Warsztaty Urologii Robotycznej są kolejnym etapem tej drogi – od leczenia pacjentów do dzielenia się wiedzą, od pojedynczych doświadczeń do wspólnego podnoszenia jakości chirurgii robotycznej.
Bo w robotyce, podobnie jak w każdej dziedzinie medycyny, technologia daje możliwości. To doświadczenie człowieka decyduje, jak dobrze zostaną wykorzystane.
II WARSZTATY UROLOGII ROBOTYCZNEJ