12 maja 2026

„Pielęgniarstwo to jest moje drugie życie”

12 maja obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych – dzień szczególny dla wszystkich, którzy każdego dnia towarzyszą pacjentom w najtrudniejszych momentach życia. W Centrum Onkologii im. prof. Franciszka Łukaszczyka w Bydgoszczy pracuje około 400 pielęgniarek i pielęgniarzy oraz położnych. To oni są najbliżej pacjenta – obecni przy diagnozie, leczeniu, bólu, nadziei i powrocie do zdrowia.

Podczas uroczystej gali z okazji 35-lecia działalności Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Bydgoszczy, która odbyła się 30 kwietnia w Operze Nova, wyróżniono pielęgniarki związane z bydgoskim Centrum Onkologii.

Jak podkreślano, ten zawód to coś więcej niż praca. To droga, która wymaga wiedzy, siły, odwagi i serca. To codzienność, w której leczy nie tylko podane lekarstwo, operacja, nowa technika czy metoda leczenia, ale gdzie niezwykle ważna jest obecność, uwaga, dotyk, dobrze przekazana informacja, rozmowa. To także świat nieustannego rozwoju, odpowiedzialności, dokształcania, zdobywania kolejnych umiejętności. Ale przede wszystkim – to ludzie.

Złotą Odznakę Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Bydgoszczy, otrzymała Maria Jolanta Wełna – Kierownik Opieki Medycznej w Oddziale Klinicznym Onkologii, odcinek A.
Złotym Czepkiem uhonorowano:

  • Marzenę Matuszak – przewodniczącą Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w Centrum Onkologii, Dział Anestezjologii i Intensywnej Terapii,
  • Mirosławę Jaworską emerytowaną pielęgniarkę,
  • Mirosławę Kęską – pielęgniarkę Oddziału Klinicznego Chirurgii Onkologicznej,
  • Małgorzatę Trzcińską – Kierownik Opieki Medycznej w Zakładzie Radioterapii.

Statuetkę upamiętniającą 35-lecie samorządu pielęgniarek i położnych otrzymała dyrektor ds. pielęgniarstwa Edyta Szortyka. W jej imieniu wyróżnienie odebrała Barbara Cichocka.


„My nie miałyśmy marzeń. Chciałyśmy pracować”

Maria Jolanta Wełna z bydgoską onkologią związana jest od 44 lat. Pełni funkcję Kierownika Opieki Medycznej w Oddziale Klinicznym Onkologii, Odcinek A. Jak sama mówi – na jej oczach rodziło się leczenie onkologiczne w Bydgoszczy.

„To było miejsce-marzenie. Oddział chirurgii onkologicznej był czymś wyjątkowym i miałam ogromne szczęście, że mogłam tam pracować” – wspomina.

Początki były jednak zupełnie inne niż dzisiejsza rzeczywistość. Pielęgniarki samodzielnie przygotowywały sprzęt, sterylizowały materiały, szyły opatrunki i organizowały wszystko, co było potrzebne do pracy na kolejnym dyżurze.

„Dzisiaj wiele rzeczy jest dostępnych od ręki. Wtedy wszystko robiłyśmy same. Były pojedyncze dyżury, ogrom obowiązków i bardzo małe pensje. Ale my, jako młode dziewczyny, przede wszystkim chciałyśmy pracować” – mówi.

Przez cztery dekady zmieniła się nie tylko organizacja pracy i możliwości leczenia. Zmienił się także profil pacjentów.

„Najbardziej boli mnie to, że dziś nowotwory dotyczą bardzo młodych ludzi. Kiedyś chorowali głównie pacjenci starsi. Dziś widzimy osoby dwudziestoletnie, a czasem jeszcze młodsze” – podkreśla.

Mimo ogromnego postępu technologicznego i nowoczesnych terapii największym wyzwaniem pozostaje człowiek.

„Dziś mamy sprzęt, leki, możliwości leczenia. Wyzwaniem jest sprostać liczbie obowiązków i pacjentów. Żeby dobrze wykonywać tę pracę, potrzeba odpowiedniej liczby personelu” – zaznacza.

Maria Jolanta Wełna od lat szkoli młode pielęgniarki i obserwuje, że część z nich obawia się pracy w onkologii.

„Niektóre boją się chemioterapii, choć dziś mamy nowoczesne technologie i procedury bezpieczeństwa. Inne obawiają się psychicznego ciężaru tej pracy. Onkologia wymaga ogromnej odporności emocjonalnej” – mówi.

Jednocześnie podkreśla, że siłą oddziału jest zespół.

„Mam wspaniałych ludzi. Oczywiście bywają trudniejsze momenty, ale rozmawiamy, wspieramy się. Najważniejsze jest bezpieczeństwo pacjenta i to, by czuł się tutaj zaopiekowany”.

Po ponad czterech dekadach pracy nadal trudno jej rozstać się z miejscem, które współtworzyła.

„To jest moje drugie życie. To miejsce rodziło się także z moim udziałem. Jest częścią mnie” – mówi wzruszona.

„Pacjent potrzebuje człowieka”

Marzena Matuszak pracuje w zawodzie od 34 lat. Na co dzień związana jest z Działem Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Jak przyznaje – mimo trudów pracy nigdy nie żałowała swojej decyzji zawodowej.

„Warto było. Żyję tym zawodem. To jest część mojego życia” – mówi.

Największą wartością tej pracy pozostaje dla niej kontakt z drugim człowiekiem.

„Można pacjenta wysłuchać, uspokoić, odciągnąć jego myśli od lęku, zapewnić bezpieczeństwo. To daje największą satysfakcję” – podkreśla.

W pracy anestezjologicznej pielęgniarka często jest pierwszą osobą, z którą pacjent rozmawia tuż przed operacją.

„Pacjent przyjeżdża na blok operacyjny przestraszony. Widzę ten lęk i potrzebę poczucia bezpieczeństwa. Czasem wystarczy rozmowa, dotyk, zapewnienie, że będziemy czuwać i zrobimy wszystko, żeby było dobrze” – opowiada.

Choć praca wymaga ogromnego wysiłku, dziś pielęgniarki mają znacznie większą samodzielność niż kiedyś.

Nasza praca bardzo się zmieniła. Jesteśmy samodzielne, dobrze wykształcone, mamy specjalizacje i kompetencje. To my podejmujemy wiele decyzji dotyczących opieki nad pacjentem” – zaznacza.

Jednocześnie zwraca uwagę na problem rosnącej liczby chorych onkologicznych, a co za tym idzie – obciążenia pracą.

„Pacjentów jest coraz więcej. Chciałoby się mieć więcej czasu dla każdego człowieka, spokojnie porozmawiać, ale często trzeba działać szybko, bo kolejni pacjenci już czekają” – mówi.

Jako przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek i położnych w szpitalu, obserwuje również zmiany w warunkach pracy i wynagrodzeniach.

Kiedy zaczynałam pracę, dostawałam najniższą krajową mimo dyżurów nocnych, świąt i bardzo ciężkiej pracy na intensywnej terapii. Dziś wynagrodzenia są godniejsze, a zawód znów zaczyna przyciągać młodych ludzi” – podkreśla.

„Tu trzeba chcieć pracować”

Dyrektor ds. pielęgniarstwa Edyta Szortyka podkreśla, że Centrum Onkologii pozostaje atrakcyjnym miejscem pracy dla pielęgniarek.

„Młodzi ludzie często wracają do nas po praktykach. Doceniają nowoczesny sprzęt, dobre warunki pracy i możliwość rozwoju” – mówi.

Jednocześnie zaznacza, że praca w onkologii wymaga szczególnych predyspozycji.

Nie przyjmujemy każdego. Potrzebna jest empatia i odporność psychiczna. Tu nie można pracować „za karę”. Trzeba chcieć być z pacjentem i wejść w świat onkologii” – podkreśla.

Jak dodaje, największym wyzwaniem pozostają emocje pacjentów i ich rodzin.

„Pacjent onkologiczny często wraca do nas wielokrotnie. Jest świadomy, przestraszony, czasem sfrustrowany. Pielęgniarki przejmują ogrom emocji, lęku i niepokoju. Dlatego tak ważna jest dobra atmosfera pracy i wzajemne wsparcie zespołu” – tłumaczy.

Dyrektor zwraca także uwagę na zmieniający się obraz zawodu pielęgniarki.

„To już dawno nie jest wyłącznie wykonywanie poleceń. Pielęgniarki są wysoko wykwalifikowanymi specjalistkami. Mamy około 70 procent personelu z wykształceniem wyższym i specjalizacjami” – podkreśla.

Zawód, który zostaje w sercu

Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek, Pielęgniarzy i Położnych to okazja, by podziękować wszystkim osobom wykonującym ten zawód za ich codzienną obecność, profesjonalizm i troskę o pacjentów.

Bo, jak  pisała Maya Angelou – „ludzie zapomną, co powiedziałeś, zapomną, co zrobiłeś, ale nigdy nie zapomną, jak się przy tobie czuli”.  

A pielęgniarki, pielęgniarze oraz położne Centrum Onkologii każdego dnia sprawiają, że nawet w najtrudniejszych chwilach pacjent nie pozostaje sam.

Z okazji Międzynarodowego Dnia Pielęgniarek i Położnych życzymy wszystkim wykonującym ten wyjątkowy zawód wytrwałości, wzajemnego wsparcia i poczucia, że Wasz wysiłek naprawdę zmienia czyjeś życie. Życzymy także chwil wytchnienia, szacunku, zrozumienia oraz dumy z drogi, którą wybraliście.

Niech każdy dzień przynosi choć odrobinę dobra wracającego do Was — w słowach, gestach i zwykłej ludzkiej wdzięczności.

Dziękujemy za wszystko, co robicie dla pacjentów i ich bliskich!

Autor: Małgorzata Rogatty

Zdjęcia: Rafał Safian, Małgorzata Rogatty

Kontakt

Call Center (52) 374 31 10

    Masz pytania? Skorzystaj z formularza

    *Obowiązkowe