Część II
Przez wiele lat lekarze powtarzali jedno zdanie: rak płuca zabija przede wszystkim dlatego, że jest wykrywany zbyt późno. Dziś pojawia się realna szansa, by to zmienić.
Już 1 października 2026 roku ma ruszyć ogólnopolski program badań przesiewowych z wykorzystaniem niskodawkowej tomografii komputerowej (NDTK). Badanie to stanie się świadczeniem gwarantowanym finansowanym przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Eksperci zgodnie podkreślają, że jest to najważniejsza zmiana w diagnostyce raka płuca od kilkudziesięciu lat.
Raka płuca można wykryć, zanim pojawią się objawy
Największym problemem raka płuca pozostaje jego podstępny przebieg. Nowotwór może rozwijać się przez wiele miesięcy, a nawet lat, nie powodując żadnych dolegliwości.
„Największą nadzieję wiążemy właśnie z programem badań przesiewowych. Pozwala on rozpoznawać raka płuca na bardzo wczesnym etapie, kiedy guz ma mniej niż centymetr średnicy. W takich przypadkach szansa pięcioletniego przeżycia sięga ponad
80 procent” – podkreśla dr Błażej Przybysławski, pulmonolog z Oddziału Klinicznego Chirurgii Klatki Piersiowej i Nowotworów.
To właśnie dlatego lekarze coraz częściej mówią nie tylko o leczeniu raka płuca, ale przede wszystkim o jego wczesnym wykrywaniu.
Badanie, które może uratować życie
Zdaniem specjalistów niskodawkowa tomografia komputerowa jest obecnie jedyną metodą badań przesiewowych, która udowodniła wpływ na zmniejszenie śmiertelności z powodu raka płuca.
„Badania naukowe jednoznacznie pokazują, że program badań przesiewowych może zmniejszyć śmiertelność z powodu raka płuca nawet o około 26 procent. To nie są przypuszczenia, ale wyniki wieloletnich badań prowadzonych na świecie”– podkreśla
dr Błażej Przybysławski.
Badanie jest szybkie, bezbolesne i nie wymaga podania kontrastu. Dawka promieniowania jest znacznie niższa niż podczas klasycznej tomografii komputerowej, a jednocześnie jakość obrazowania pozwala wykrywać nawet kilkumilimetrowe zmiany, niewidoczne na zdjęciu RTG.
Program badań przesiewowych – od 1 października
W Polsce program badań przesiewowych w kierunku raka płuca z użyciem niskodawkowej tomografii komputerowej ma ruszyć 1 października. Obejmie obecnych i byłych palaczy. Zgodnie z rekomendacjami Ministerstwa Zdrowia program skierowany jest do osób z największym ryzykiem zachorowania na raka płuca.
Bezpłatne badanie będą mogły wykonać:
- osoby w wieku 55–74 lata, które mają historię palenia wynoszącą co najmniej 20 paczkolat (jedna wypalona paczka papierosów dziennie przez 20 lat albo dwie paczki dziennie przez 10 lat),
- osoby, które nadal palą papierosy lub rzuciły palenie nie wcześniej niż 15 lat temu,
- osoby w wieku 50–74 lata, jeśli oprócz palenia występują dodatkowe czynniki ryzyka, takie jak przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP), ekspozycja zawodowa na azbest, krzemionkę, spaliny silników Diesla lub inne czynniki rakotwórcze.
Specjaliści podkreślają, że są to osoby, u których ryzyko rozwoju raka płuca jest wielokrotnie większe niż w populacji ogólnej.
To nie tylko badanie w kierunku raka
Niskodawkowa tomografia komputerowa dostarcza lekarzom znacznie więcej informacji niż tylko odpowiedzi na pytanie, czy w płucach rozwija się nowotwór.
„To badanie pozwala wykrywać także inne choroby. Możemy ocenić między innymi zwapnienia w tętnicach wieńcowych, które świadczą o ryzyku chorób serca. Czasami wykrywamy zmiany w obrębie nadbrzusza, nerek czy wątroby, które również wymagają dalszej diagnostyki. Zdarza się więc, że tomografia ratuje pacjentowi życie nie tylko z powodu raka płuca” – podkreśla dr Przybysławski.
Lekarze przypominają również, że u wielu osób wykonujących badanie po raz pierwszy rozpoznawane są także przewlekła obturacyjna choroba płuc, choroby śródmiąższowe płuc czy zmiany miażdżycowe.
Szansa na więcej operacji, więcej wyleczeń
Obecnie jedynie około 15 procent pacjentów z rakiem płuca kwalifikuje się do leczenia operacyjnego. Powód jest prosty – większość nowotworów rozpoznawana jest zbyt późno.
Program badań przesiewowych może całkowicie zmienić te proporcje.
„Jeżeli będziemy wykrywać nowotwory we wczesnym stadium, znacznie więcej pacjentów będzie mogło zostać poddanych leczeniu operacyjnemu. A operacja nadal pozostaje metodą dającą największą szansę na całkowite wyleczenie” – podkreśla dr Błażej Przybysławski.
Podobnego zdania jest prof. Janusz Kowalewski, dyrektor Centrum Onkologii w Bydgoszczy.
„Wykrycie raka płuca we wczesnym stadium oznacza możliwość zastosowania leczenia radykalnego, najczęściej operacyjnego. To właśnie wtedy szanse chorego są największe”.
Światowe doświadczenia pokazują, że dobrze prowadzony program przesiewowy potrafi całkowicie zmienić obraz tej choroby.
W krajach, które wdrożyły takie badania, odsetek nowotworów wykrywanych w pierwszym i drugim stadium wzrósł z około 26 do nawet 84 procent, a szanse na wyleczenie sięgają nawet 90 procent.
Centrum Onkologii ma doświadczenie
Centrum Onkologii nie rozpoczyna swojej przygody z badaniami przesiewowymi od zera. Placówka realizowała już pilotażowy program niskodawkowej tomografii komputerowej, dzięki któremu przebadano około czterech tysięcy mieszkańców regionu i wykryto ponad 30 nowotworów we wczesnym stadium.
„Jesteśmy przygotowani do prowadzenia takiego programu. Mamy doświadczenie zdobyte podczas pilotażu, odpowiedni sprzęt oraz zespół specjalistów. Co równie ważne, dysponujemy pełnym zapleczem diagnostycznym i terapeutycznym. Jeżeli podczas badania wykryjemy zmianę wymagającą dalszego leczenia, pacjent nie zostaje sam. Może przejść całą diagnostykę i terapię w jednym miejscu” – podkreśla dr Błażej Przybysławski.
To właśnie kompleksowość opieki stanowi jeden z największych atutów bydgoskiego ośrodka.
Zdaniem specjalistów takie wyspecjalizowane ośrodki są szczególnie przygotowane do realizacji programu badań przesiewowych.
„Nie chodzi jedynie o wykonanie tomografii komputerowej. Trzeba jeszcze właściwie zinterpretować wynik, zdecydować, które zmiany wymagają pilnej diagnostyki, które należy obserwować, a następnie zapewnić pacjentowi dalsze leczenie. Dlatego program powinien być realizowany przez doświadczone zespoły dysponujące pełnym zapleczem diagnostycznym i terapeutycznym”.
Profilaktyka nadal pozostaje najskuteczniejszym leczeniem
Choć współczesna medycyna dysponuje coraz skuteczniejszymi metodami leczenia, lekarze są zgodni – najlepszym sposobem walki z rakiem płuca jest zapobieganie jego rozwojowi.
Najważniejszym czynnikiem ryzyka pozostaje palenie tytoniu. W Polsce papierosy nadal pali około 8–9 milionów dorosłych osób. Choć odsetek palaczy systematycznie maleje, nadal jest jednym z najwyższych w Europie. Dr Błażej Przybysławski przyznaje,
że rozmowy o rzuceniu palenia należą do najtrudniejszych elementów pracy lekarza.
„Pacjenci doskonale wiedzą, że palenie szkodzi. Wielu z nich jest uzależnionych i potrzebuje profesjonalnej pomocy. Dlatego osoby, które chcą zerwać z nałogiem, kierujemy do poradni leczenia uzależnienia od tytoniu. Jednak często największą motywacją okazuje się dopiero wynik tomografii pokazujący podejrzaną zmianę”.
Lekarze przypominają, że ryzyko zachorowania maleje po rzuceniu palenia, dlatego decyzję o rozstaniu z papierosami warto podjąć w każdym wieku.
Światowy Dzień Raka Płuca – apel do mieszkańców
Eksperci zgodnie podkreślają, że współczesna medycyna daje dziś możliwości, o których jeszcze kilkanaście lat temu można było jedynie marzyć. Nowoczesna diagnostyka molekularna, immunoterapia, leczenie celowane, chirurgia robotyczna i małoinwazyjna
oraz rozwój badań przesiewowych sprawiają, że coraz więcej pacjentów ma szansę na długie życie, a wielu – na całkowite wyleczenie.
Warunek pozostaje jednak niezmienny.
Nie wolno lekceważyć objawów, należy unikać palenia tytoniu, a osoby z grup ryzyka powinny korzystać z badań przesiewowych.
Prof. Janusz Kowalewski nie ma wątpliwości:
„To program dobrowolny. Nie możemy wysłać zaproszenia każdej osobie, ponieważ nie wiemy, kto przez wiele lat palił papierosy. Dlatego ogromną rolę odegrają media, lekarze rodzinni i edukacja społeczeństwa.”
Podobny apel kieruje dr Błażej Przybysławski:
„Bardzo liczymy na udział mediów. Trzeba dotrzeć do osób z grup ryzyka i przekonać je, że warto wykonać to badanie. To może uratować życie.”
„Rak płuca nie musi być wyrokiem. Dziś mamy narzędzia, aby wykrywać go wcześniej i skuteczniej leczyć. Teraz najważniejsze jest to, by pacjenci chcieli z tych możliwości skorzystać” – podsumowuje dr Błażej Przybysławski.
Z okazji Światowego Dnia Raka Płuca specjaliści Centrum Onkologii apelują do wszystkich mieszkańców regionu o troskę o własne zdrowie. Wczesna diagnostyka i profilaktyka pozostają najskuteczniejszą bronią w walce z najgroźniejszym nowotworem współczesności.
Autor: Małgorzata Rogatty